środa, 2 marca 2011
sobota, 19 lutego 2011
64 rocznica śmierci majora Józefa Kurasia ps. "Ogień"
64 lata temu w górskiej miejscowości w Waksmundzie, zginął z rąk komunistycznych oprawców wielki polski patriota i żołnierz niepodległościowego podziemia. Pamięci o jego bohaterskich czynach nie byli w stanie zniszczyć: hitlerowcy, sowieci i komunistyczni zdrajcy. Tym człowiekiem jest oczywiście major Józef Kuraś, zwanym również "Ogniem".
Urodził się 23 października 1915 roku i należał do pokolenia wychowanego w wolnej Polsce, nauczonego przez rodziców, jak kochać i szanować Ojczyznę. Służył w Korpusie Ochrony Pogranicza, w którego oddziałach brał czynny i zbrojny udział w kampanii wrześniowej. Jako zawodowy oficer stworzył dywersyjny oddział Konfederacji Tatrzańskiej, a po jego rozbiciu przez okupantów, kontynuował swoją wyzwoleńczą walkę w oddziałach Armii Krajowej. W 1943 roku, przeżył osobisty dramat, hitlerowcy i goralenvolkovcy zamordowali jego rodzinę i podpalili mu dom. Po tych wydarzeniach przyjął pseudonim "Ogień".
W chwili, gdy sowiecki okupant instalował w Polsce - władzę ludową, Józef Kuraś przekonał się osobiście, jak wielkie niebezpieczeństwo dla Narodu stanowią komuniści. W 1945 roku założył oddział partyzancki "Błyskawica", który skupiał się na dywersyjnych działaniach wobec nowego okupanta. Nowotarscy partyzanci, wykonali wyroki śmierci na kilkudziesięciu czerwonych oprawcach, a biorąc, pod uwagę warunki, które w owym czasie panowały, nie było innej możliwości przerwania ich zbrodniczego procederu.
21 lutego 1947 roku oddziały Bezpieki, w wyniku hańbiącej zdrady, otoczyły "Ognia", który będąc w sytuacji bez wyjścia, popełnił samobójstwo i zmarł o północy następnego dnia. Postawa Józefa Kurasia powinna być wzorem dla młodych pokoleń, jako przykład bezgranicznego poświęcenia dla Ojczyzny. Niestety, coraz częściej postać Króla Podhala jest poddawana krytyce, najczęściej ze strony byłych "utrwalaczy władzy ludowej" i ludzi z nimi powiązanych. Dlatego nasza aktywna i nieugięta postawa w głoszeniu prawdy o "żołnierzach wyklętych", niech przyczyni się do spopularyzowania wiedzy o ich dokonaniach.
"Walczyliśmy o Orła, teraz o koronę dla niego. Hasłem naszym: Bóg, Ojczyzna, Honor."
niedziela, 23 stycznia 2011
Rocznica Powstania Styczniowego
22 stycznia to kolejny dzień pamięci zrywu narodowego. 22 stycznia 1863 roku wybuchło Powstanie Styczniowe, aby wyzwolić Polskę z pod okupacji. Z tej okazji działacze Ligi Obrony Suwerenności, na zaproszenie klubu "Gazety Polskiej" postanowili wspólnie uczcić tą rocznicę, składając kwiaty i znicze pod pomnikiem Powstańców z 1863 roku na Cmentarzu Rakowickim.
Następnie udaliśmy się na inaugurację działalności Akademii Dobra Wspólnego im. Stefana Buszczyńskiego, na którym została przedstawiona postać powstańca- Stefana Buszczyńskiego, a także zostały przedstawione referaty o tematyce polityczno-społecznej.
Następnie udaliśmy się na inaugurację działalności Akademii Dobra Wspólnego im. Stefana Buszczyńskiego, na którym została przedstawiona postać powstańca- Stefana Buszczyńskiego, a także zostały przedstawione referaty o tematyce polityczno-społecznej.
W tym wyjątkowym dniu, chociaż przez chwilę zadumajmy się nad wszystkimi poległymi za naszą Ojczyznę i nie pozwólmy, aby ich pamięć została bezczeszczona.
Chwała Bohaterom!
Chwała Bohaterom!
Subskrybuj:
Posty (Atom)